godz. 04:55 - czwartek 21 Listopad 2019

Nas nie dogoniat! Po ośmiu latach ZAKSA gra w finale

Po ośmiu latach bez medalu ZAKSA zagra w finale PlusLigi! W hali Azoty, kędzierzynianie pokonali Resovię 3:0 i 3:1, tym samym zapewnili sobie, co najmniej tytuł wicemistrzów Polski i start w Lidze Mistrzów.

» Po ośmiu latach siatkarze wrócili na podium PlusLigi. Żeby zdobyć złoto muszą trzy razy pokonać Skrę Bełchatów.

Pamiętacie przebój dwóch rosyjskich dziewczyn z zespołu „Tatoo”? Dziesięć lat temu na listach przebojów królował ich największy przebój – „Nas nie dogoniat” Teraz mogą go sobie zanucić siatkarze Krzysztofa Stelmacha. Piątkowo-sobotnie mecze nie stały może na bardzo wysokim poziomie, ale emocji i fantastycznych akcji nie brakowało. Gospodarze grali ogromnie zmotywowani i szybko zdobywali przewagę. Kiedy wydawało się, że ZAKSA już jest niezagrożona, w pościg ruszali goście. Niwelowali wtedy straty, ale nie potrafili, poza jednym setem, jeszcze mocniej przycisnąć. Zarówno w pierwszym jak i w drugim, decydującym meczu ZAKSA wykorzystała większość swoich atutów. Zawodnicy doskonale zagrywali, Paweł Zagumny gubił blok rywali, Jurij Gładyr był niekwestionowanym królem siatki, a Piotr Gacek podbijał mocne ataki Grozera i Ahrema, tak łatwo jakby chciał udowodnić, że ci którzy odsyłali go na emeryturę nie znają się na siatkówce.

– ZAKSA pokazała, że powinna grać w finale. Nie mieliśmy w tym spotkaniu nic do powiedzenia – ocenił, trener Resovii, Ljubo Travica.

Jego zawodnicy walczyli jednak o to, by wygrać i przenieść rozstrzygający pojedynek do Rzeszowa. W ostatnim secie próbowali odwrócić losy meczu do ostatniej piłki. Wyszli nawet na prowadzenie 19:18 i w końcówce na atak odpowiadali skutecznym atakiem. Na szczęście, przy stanie 24:23 dla ZAKSY, Patryk Czarnowski zakończył mecz.

Po ośmiu latach ZAKSA znów zagra o złoto! Gospodarze szaleli z radości, trenerzy przybili sobie piątki, a z góry patrzył na wszystko Kazimierz Pietrzyk. Prezes nawet w najtrudniejszych momentach sezonu, nie zwątpił w sukces, zachował spokój i nie zwolnił trenera. Dziś obaj mają wielką satysfakcję i mogą śmiało zapytać:

– No i kto miał rację?

ZAKSA – RESOVIA 3:0
(25:20, 25:21, 25:20) oraz 3:1 (25:20, 20:25, 25:15, 25:23), stan rywalizacji 3:1 – AWANS ZAKSY DO FINAŁU!

ZAKSA: Witczak, Zagumny, Idi, Gładyr, Kaźmierczak, Ruciak, Gacek (l) oraz Czarnowski, Jarosz, Urnaut, Pilarz

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. ZAKSA w finale? Czas na ostateczne rozstrzygnięcia
  2. ZAKSA pokonała SUN Volley Oulu
  3. ZAKSA wróciła z Almerii na tarczy
  4. ZAKSA zbiła wielkich rywali na turnieju w Miliczu
  5. ZAKSA pokonała Delectę Bydgoszcz
KATEGORIA: SPORT

Protection Plugin made by Web Hosting