godz. 05:57 - wtorek 15 Październik 2019

Nasz szpital musi wyrobić minimum 98 procent normy

Takie są wytyczne dotyczące wypełnienia ryczałtu po wprowadzeniu tzw. sieci szpitalu. Pytanie, czy jakość leczenia od tego się poprawi?

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że wprowadzenie tzw. sieci szpitali dobrze wpłynie na jakość świadczenia usług medycznych. Ustawa wprowadza nowe rozwiązania, które usprawnią organizację udzielania świadczeń i poprawią dostęp pacjentów do leczenia specjalistycznego w szpitalach. Przynajmniej w teorii. O tym, jak funkcjonować w nowych realiach finansowych związanych z siecią szpitali rozmawiali dyrektorzy opolskich szpitali. – Właściciele szpitali, a przede wszystkim ich dyrektorzy, muszą nauczyć się funkcjonowania w nowym otoczeniu. Regulacje zmierzają do tego, by zwiększyć efektywność szpitali – mówił wicemarszałek Roman Kolek, zwracając uwagę, iż szpital nie może wykonać otrzymanej kwoty ryczałtu poniżej 98 proc., bo skutkować to będzie obniżeniem kwoty bazowej w następnych latach. I nie ma mechanizmu, by tę bazę podnieść, chyba, że inny szpital znajdujący się w sieci nie wykona kontraktu lub zwiększy się ogólna ilość środków przeznaczonych na lecznictwo szpitalne w województwie. Jakub Szulc, były wiceminister zdrowia, a obecnie prezes jednej z firm doradczych, zwracał uwagę, iż wiele szpitali boryka się ze zjawiskiem sezonowości, które może wpłynąć na ilość wykonanych świadczeń. Podobne zjawisko widać było także na przykładzie ZOZ-u Kędzierzyn-Koźle.

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. Kozielski szpital nie będzie musiał stawać do konkursów
  2. Minister naraził nasz szpital na niepotrzebny wydatek 1 mln zł
  3. Oddychamy samym pyłem! Normy przekroczone nawet o 1500 procent!
  4. Pacjenci mają się czuć bezpiecznie
  5. Zamykają szpital na Judyma
KATEGORIA: AKTUALNOŚCI, WERSJA PAPIEROWA

Protection Plugin made by Web Hosting