godz. 20:04 - niedziela 15 Grudzień 2019

Nazwa przyszłego basenu nie przypadła mieszkańcom do gustu

Obiekt sportowy w Azotach ma się nazywać „Wodne Okko”. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla uważają, że miasto się nie postarało przy wyborze nazwy.

Częstą praktyką jest, że nazwy nowopowstałych obiektów sportowych proponują sami mieszkańcy. Tak stało się również w Kędzierzynie-Koźlu. Jak poinformował urząd miasta na swoim własnym profilu facebookowym rozstrzygnięto konkurs na nazwę Kędzierzyńsko-Kozielskiego Centrum Aktywności, czyli zespołu basenów powstającego na osiedlu Azoty. Zainteresowanie było spore, wpłynęło aż 96 propozycji. Komisja konkursowa jako najciekawszą z nich wybrała „Wodne oKKo”. Zwycięską nazwę zgłosiła pani Magdalena Jaskółka z Mechnicy. – Wodne, ponieważ związane z kompleksem basenów. „O” to tlen, którego jest bardzo dużo w wodzie, „KK” to Kędzierzyn-Koźle, a „o” jak okolica, czyli wodny tlen Kędzierzyna-Koźla i okolic – wyjaśnia autorka zwycięskiego pomysłu. Władze miasta szybko pochwaliły się nową nazwą w sieci. Ale internauci nie szczędzili słów krytyki. „Wodne oKKo? Kojarzy się trochę dwuznacznie” – napisał jeden z użytkowników Facebooka. Inny dodał, że miasto niepotrzebnie na siłę próbuje wykorzystywać literki „KK”. „W zeszłym roku hasłem gminy było Jestem eKKo. ani to gramatyczne, ani niosące jakieś przesłanie. Szczególnie, że Kędzierzyn-Koźle należy do najmniej ekologicznych miast w Polsce” – pisał kolejny z internautów. Głos w dyskusji zabrała również wiceprzewodnicząca rady miasta Ewa Czubek. – Wybrana nazwa jest moim zdaniem wzorowana na nazwie raciborskiego H2Ostróg (też miasto tam ogłosiło konkurs), gdzie H2O to woda, a Ostróg to dzielnica Raciborza, w której znajduje się aquapark – napisała na portalu społecznościowym. – „O” jest w tej nazwie łącznikiem i wszystko razem świetnie się komponuje. W przypadku nazwy Wodne oKKo, z H2O zrobiono „Wodne”, „o” ma oznaczać niby tlen, KK-skrót nazwy miasta, a ostatnie „o” okolicę (bez sensu). Jak dla mnie autorce zabrakło kreatywności (pominę, że oKKo trochę śmiesznie się kojarzy), a komisji umiejętności analizy do 50 km. Dodała, że „jeśli już bardzo chcemy nadać kompleksowi nową nazwę to jak dla mnie mógłby to być Nowy Azotor, bo i tak Azotor tkwi w umysłach mieszkańców najbardziej”. Najbardziej złośliwi komentatorzy sugerowali, by miasto zaczęło wreszcie zatrudniać ekspertów od promocji, bo własna wychodzi im bardzo kiepsko. Budowany właśnie obiekt będzie składać się z dwóch części. W pierwszej znajdzie się hala z basenem sportowym, rekreacyjnym i brodzikami dla najmłodszych z wieloma atrakcjami (wanny z hydromasażem, zjeżdżalnia, gejzery, masażery podwodne itp.) oraz saunarium. Na drugą część będą składać się baseny otwarte: rekreacyjny z czterotorową zjeżdżalnią, brodzik oraz wodny plac zabaw. Obie części będą połączone basenem wypływowym. Strefa zewnętrzna to także boiska do siatkówki, plac zabaw dla dzieci oraz część wypoczynkowa. Wstępne plany zakładają, że kompleks będzie gotowy w listopadzie 2017 r. Gmina Kędzierzyn Koźle zabezpieczyła w budżecie na rok 2017 prawie 12 mln zł na budowę kompleksu basenów, a cała inwestycja ma kosztować około 20,5 mln zł. Nowy obiekt ma powstać na terenie dawnego otwartego kąpieliska Azotor, gdzie ponad 40 lat temu zbudowano basen i lodowisko, które jednak nie nadawały się już do remontu.

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. Na oKKo to chłop w szpitalu umarł
  2. To już pewne. Jest poślizg na placu budowy Wodnego oKKa
  3. Park edukacyjny zamiast basenu
  4. Nowa organizacja ruchu przy Placu Wolności nie podoba się mieszkańcom
  5. Znana jakość pod nową nazwą
KATEGORIA: AKTUALNOŚCI, WERSJA PAPIEROWA

Protection Plugin made by Web Hosting